Odpowiedz Posty: 3 Strona 1 z 1
Nissan Navara D22
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1624
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony/niebieski/żółty
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1582
    Otrzymanych polubień: 869

    Nissan Navara D22

    autor: olosagaris » 02 sie 2020, 23:44

    No i jestem.

    Jestem dosyć cierpliwym człowiekiem, ale do czasu. Czerwona strzała ląduje w warsztacie średnio 2-3 razy do roku. Tym razem górny wahacz. Warsztat się zgodził, że zrobią to na wczoraj, ale skoro trzeba było zamawiać części zza granicy więc musiałem działać. 7-8 dni do 10 to trochę dużo na wakacje. Tak o 7-8 dni do 10 za dużo. Tutaj każda chwila jest na wagę złota i nie można sobie pozwolić na chwilę przestoju, rozmyślenia... czekania. Pojawił się pomysł żeby kupić nowego. Nie zastanawiałem się długo coś poszperałem, popatrzyłem, nawet wypatrzyłem. Dysponowałem niewielką kasą więc szukałem czegoś maks do 16k. Po powrocie do domu wraz ze Stanem - ojcem, uznaliśmy, że lepiej znaleźć coś igła niż drugą skarbonkę bez dna i kupiłem D22 na full wyposażeniu, bajery.. klima, elektryka mogę opuszczać szyby bez korbo-tronica... taki tam dowcip żeglarski. Wystarczy przytrzymać przycisk i szyba leci w dół :panzielony:

    OUTLAW - to bardzo miły napis na tylnych drzwiach samochodu można na wiele możliwości interpretować :cool: :anioł: Wóz się zawija na tyle dobrze, że takie bmw 325i to jakiś wózek sklepowy. Navara zaczyna zwalniać na przyspieszeniu powyżej 140. A wciąż jest to pickup... może nie poza prawem, ale z banity coś się we mnie znajdzie.

    Pomysł pierwotny był taki żeby zgarnąć z czerwonego co fajne i użyteczne do granatowego, ale on jest zbyt fajny. Będą dwa. Czerwony na plażing i polowanie na czerwonego października, granatowy na zakupy co pół roku :D :clap:

    Tak więc, co dwa pickupy to nie jeden. Kilka fotek na zachętę.

    Obrazek
    Obrazek
    Obrazek

    Powiem Wam, że byłem ciekaw jak zasysają nissany z tamtych - tych lat. Skoro robi na mnie wrażenie ciężarówka to jestem ciekaw mojego oddechu przy R34. No, ale o tym kiedy indziej........

    Aloha! :kapelusz: :crazy:
  • Awatar użytkownika
    Courius
    Posty: 6651
    Rejestracja: 28 sie 2010, 1:03
    Medale: 11
    Reputacja: 47
    Hobby: Motoryzacja
    Samochód: '05 Alfa Romeo GT 3.2 V6 Q2
    Nick w TDU: CouriusPL
    Nick w TDU2: CouriusPL
    uPlay: CouriusPL
    Steam ID: CouriusPL
    Lokalizacja: Polska, Nakło Śląskie
    :
    Barkowice 2017 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 DAKAR Mixed Mode PVP Summertime Endurance Event
    WIMP Grozokonkurs Endurance
    Polubił: 3804
    Otrzymanych polubień: 2078

    Nissan Navara D22

    autor: Courius » 03 sie 2020, 16:37

    Przy mocnych pickupach trzeba uważać, bo napędzają się jak zwykłe osobówki. Gorzej z hamowaniem. Nie szalej tam za bardzo, bo w weekend się widzimy. :-D

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1624
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony/niebieski/żółty
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1582
    Otrzymanych polubień: 869

    Nissan Navara D22

    autor: olosagaris » 17 wrz 2020, 20:41

    :wave:

    Jako, że mam w planach do przejechania parę km w najbliższym czasie to wrzuciłem go na warsztat żeby sprawdzili co tam kryje pod ładnym wyglądem. Wszystko jest bez zarzutu poza tylnymi amorami do wymiany, nieco startymi hamulcami i przeżartą ramą przez korozję. Tak na 3/4 grubości. Spoko, będzie trzeba więcej czasu żeby dosztukować tu i tam :D

    Wszystko poza tymi drobiazgami jak na wóz z 2003 roku spoko :serce:
Odpowiedz Posty: 3 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Przejdź do