Odpowiedz Posty: 63
olosagaris - przemyślenia..
  • Awatar użytkownika
    adamsky
    Posty: 309
    Rejestracja: 22 lis 2017, 11:18
    Reputacja: 5
    Polubił: 405
    Otrzymanych polubień: 219

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: adamsky » 06 cze 2018, 21:13

    olosagaris pisze:Nie pytajcie mnie dlaczego, to oczywiste.. forsa i piasek w butach


    Żeby nie mieć piasku w butach wystarczy........... zdjąć buty :D
    Ostatnio zmieniony 06 cze 2018, 21:13 przez adamsky, łącznie zmieniany 2 razy.
    And in the end it's not the years in your life that count; it's the life in your years.
    ABRAHAM LINCOLN
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 01 lip 2018, 22:25

    :wave:

    A wy jak daleko macie do pracy?

    phpBB [media]


    Samochodem? Oczywiście nie codziennie ;-)
    Ostatnio zmieniony 01 lip 2018, 22:25 przez olosagaris, łącznie zmieniany 2 razy.
  • Awatar użytkownika
    Fufen
    Posty: 1254
    Rejestracja: 04 kwie 2013, 17:37
    Medale: 4
    Reputacja: 16
    Imię: Adrian
    Samochód: Mitsubishi Carisma
    Nick w TDU2: Fufen
    uPlay: CM-Fufen
    Klub: Club Mega
    Lokalizacja: Marklowice (SWD)
    :
    Barkowice 2017 Szczyrk 2015 Puchar Ferrari Endurance
    Polubił: 1488
    Otrzymanych polubień: 389

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: Fufen » 05 lip 2018, 17:59

    Toż to się nawet nie opłaca odpalać :mrgreen:
    Obrazek
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 15 lip 2018, 22:08

    Patrzcie tylko co spotkałem w środku lasu nad jeziorem :crazy:

    phpBB [media]


    brum-brum cudo :thumbup:
    Ostatnio zmieniony 15 lip 2018, 22:08 przez olosagaris, łącznie zmieniany 2 razy.
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 05 wrz 2018, 14:43

    :think:

    Kurcze, minęły już 3 dni od zakończenia sezonu wakacyjnego, a wciąż żyję tymi dwoma ostatnimi miesiącami. Jak pozbieram myśli to sklecę coś więcej niż .. kurcze.

    A to z wczoraj, i z dziś...


    Powrót z Olsztyna.
    phpBB [media]


    Już w domu...
    Obrazek
    Obrazek

    I dziś...
    phpBB [media]


    :D
    Ostatnio zmieniony 05 wrz 2018, 14:43 przez olosagaris, łącznie zmieniany 2 razy.
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 07 wrz 2018, 12:57

    phpBB [media]


    :-D
    Ostatnio zmieniony 07 wrz 2018, 12:57 przez olosagaris, łącznie zmieniany 2 razy.
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 11 lis 2018, 19:35

    :think:

    Dzisiejszy dzień to nie tylko obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W związku z tym postanowiłem zrobić coś szczególnego i nawet mi się udało.

    Obrazek

    No, hm, a więc teraz mogę cisnąć już nie tylko na lądzie, ale i na wodzie :D :]

    :think:
    phpBB [media]

    :serce:
    Ostatnio zmieniony 11 lis 2018, 19:35 przez olosagaris, łącznie zmieniany 2 razy.
  • Awatar użytkownika
    Gruszmen
    Moderator globalny
    Moderator globalny
    Posty: 8492
    Rejestracja: 09 lip 2010, 19:17
    Medale: 10
    Reputacja: 37
    Imię: Sebastian
    Hobby: kupowanie mang
    Samochód: Omega B FL 3.2 V6, Caro+
    Lokalizacja: Pyrlandia
    :
    Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 T.U. Regular Races
    DAKAR WIMP WIMP
    Polubił: 2566
    Otrzymanych polubień: 2269

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: Gruszmen » 11 lis 2018, 22:34

    Gratulacje :clap:
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 08 lut 2019, 12:57

    Odpuściłem sobie akcję z kamieniami na jakiś czas. Postanowiłem wejść w drewno :crazy:

    Od jakiegoś czasu borykałem się z problemem walających się pudełek z płytami. Trochę z filmami, rzadziej z muzyką. Tak czy inaczej widziałem w tym problem, który trzeba było rozwiązać.

    Pierwszego dnia wpadłem na pomysł, drugiego dnia kupiłem deskę. Tego samego dnia ją pociąłem, mając już kilka desek i torebkę kątowników wziąłem się za robotę. Trzeciego dnia pomalowałem całość. Czwartego piłem piwo i przerzucałem węgiel z jednego miejsca w drugie, a piątego dnia zakończyłem moje przedsięwzięcie. Tym sposobem zyskałem dwa kolejne dni na odpoczynek :]

    To jest moja deska. Ogólnie to kupiłem dwie deski, wstępnie oszlifowane żeby nie marnować czasu bo różnica cenowa jest niewielka. Dwie po 5,4m długości, szerokości 14,5cm i grubości 18mm. 82 zeta. Na całość zużyłem 5,8m. Więc trochę zostało ;-)

    Obrazek
    Obrazek

    W trakcie dalszej pracy nie robiłem zdjęć żeby czasu nie marnować oraz było mało światła.
    Trzy godziny później wyszło mniej więcej tak :think:

    Obrazek

    Po malowaniu tak. ..

    Obrazek

    Zużyłem ok. 150 ml lakierobejcy dobrej jakości. Jedna warstwa żeby się nie rozczulać. Lakierobejca vidaron 400 ml 35 zł, pędzelek ze średniej półki 4 zł.

    Tak mniej więcej wyszło jakieś 65-70 zł. Wiem, trochę dużo, ale to drewno, a nie jakaś sklejka z ikei czy inny paździerz. Trochę pożyje ;-)

    Tak wygląda obecnie....
    Obrazek
    Obrazek

    Teraz wszystko jest w jednym miejscu. Dzięki temu, że zamontowałem półki tuż przy biurku zyskałem trochę przestrzeni na nim samym. Jedna wolna szuflada w w biurku, wszystko jest na swoim miejscu.

    :thumbup: :think:

    Co było potrzebne?

    deska, kątowniki, wkręty, wkrętarka, wyrzynarka, poziomica bo linijki pod ręką nie miałem, taśma miernicza, ołówek, gąbka ścierna, farba, pędzelek, 7 godzin. Nie miałem tylko deski, farby i pędzelka :cool: Teraz chodzi mi po głowie coś znacznie ciekawszego, ale o tym kiedy indziej. Czas na odpoczynek :gwizd:

    Jak wam się podoba? Nie jest to perfekcyjna robota, ale jak na pierwszy raz wygląda całkiem nieźle.
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 31 mar 2019, 22:57

    Już na dobre rozpoczął się sezon letni 2019. Przynajmniej tu gdzie przebywam na stałe od jakiegoś czasu - nad Zalewem Zegrzyńskim. Cieszę się niezmiernie nad tym faktem bo nudziła mnie ta cała zimowa nuda, momentami melancholia. Tu coś zrobiłem, tam nic nie robiłem. Czasem zaparzyłem kawę w ekspresie, ale częściej piłem rozpuszczalną. Brudziłem sobie ręce pomagając koledze w remontach i jeździłem w monitorze od punktu A do B. Wiecie.. fajnie robić coś w życiu co sprawia przyjemność. Zawsze bałem się kilku rzeczy. Między innymi ciszy w ciemności, otwartej przestrzeni, wysokości i wody. Wody na tyle się boję, że do jeziora wejdę tylko po kolana, no najwyżej do połowy ud. Pod koniec września urwała się jedna z boi do jachtów więc i zamoczyłem nawet jajka :think:

    Przez jakiś tam moment siedziałem w biurze, zawężając - w urzędzie. To było krok od miejsca gdzie dzieje się praktycznie wszystko o czym zazwyczaj rozmyślałem. Przepracowałem słońce, deszcz, radość, złość, siłę i rozum.

    Dziś dzień jest taki jaki powinien być każdy kolejny - niezwykły. Ogólny zarys moich poczynań odkąd otworzę oczy po ich zamknięcie znam. Wstaję z łózka, robię to i tamto, lecę do pracy. I właśnie w pracy dzieją się na tyle niezwykłe, niespotykane i co ba, nieprzewidziane rzeczy, że mogę śmiało powiedzieć, że żyję przygodą. W gruncie rzeczy spoglądając na mnie z daleka można określić mnie jako człowieka wałęsającego się po plaży i podziwiającego złożone piękno natury, ale w jakimkolwiek wyrazie twarzy tej osoby jest to co powinien czuć każdy z nas - spokój. Cokolwiek powinno zaprzątać głowę przeciętnego człowieka - to mi - to w sumie przypływa i odpływa razem z falami.

    Nie powiem, że jest słodko jak na wakacjach w Grecji. Czasem bywają chwile trudne, czasem złe, mogły by i nawet tragiczne, ale co dla jednych jest sufitem to dla innych jest podłogą. Tutaj nie mówi się, że jest problem tylko zagwozdka do rozwiązania. Jedyne co się sypie to piasek z butów przemieszczając się między miejscami w porcie w zależności od zapotrzebowania.

    To jest mój widok z biura o poranku

    Obrazek

    A na tym zdjęciu jest pierwszy wspólny rejs pana Krystiana ze swoją nową miłością - Sindbadem. Nowa inicjatywa Sztorm Grupy - Klub Żeglarski Sztorm Grupy nie zna granic.

    Obrazek

    A tu jestem ja :cool:

    Obrazek

    Teraz pozostaje rozmyślać o jednym. Co przyniesie kolejny dzień :cool:
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 13 kwie 2019, 22:17

    Aloha! :wave:

    Ostatnio rzadko zaglądam na forum, ale mam co robić poza monitorem. Zdarza się, że czas się dłuży, ale i bywają dni w których z niedowierzaniem mówię - to już czas na obiad. 8-13 - jak w mordę strzelił. A titanic trwa aż 3 :clap: :wtf:


    Obrazek
    To było bodajże w zeszłą sobotę. wychodzę z biura..

    Obrazek
    Tutaj szlifuję stare boje. Nadaje im nowe życie co zarazem powoduje ich przydatność.

    Obrazek
    A tutaj, i to było bodajże wczoraj bawiłem się lutownicą. Zrobiłem 83 krawaty po 2 metry. W żeglarstwie - krawat to taki kawałek liny który może się przydać - tak w skrócie ;-) i dobrze jest mieć przy sobie 2-3 krawaty, ale jak masz ich więcej to lepiej. Podstawą jest łączyć za pomocą krawatu żagle z fałami, refować żagle, można przywiązać taki krawat do wiadra co wydłuża wiadra możliwości. wiele jest zastosowań. Jak w bmw urwałem tylny zderzak to za pomocą krawatów podwiązałem go do skrzynki z piwem w bagażniku. To taka linka, ale raczej lina :think:

    Obrazek
    A tutaj kolejna sobota w klubie Sztorm Grupa. Ekipa na ribie zabezpieczająca klubowiczów na jachtach. Nie tylko ich pilnuje, ale i sugeruje co i jak.

    A RIB to hybryda wodna. połączenie pontonu z podłożem z laminatu. super maszyna w odpowiednich rękach. Z ich możliwości korzystają głównie policja i WOPR, ale i Sztorm Grupa ma ich kilka. Banan na twarzy gwarantowany. Ja się nawet na moment zapowietrzyłem na tym. Siedząc w pierwszym rzędzie od dziobu przy zakrętach na ful zerkasz na bok, a pod tobą znikające strzępy wody. coś niesamowitego. Następnym razem wezmę kamerkę z pickupa i wam nagram co nieco :serce:

    totalny odlot.

    phpBB [media]


    Aloha! :-D
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 15 kwie 2019, 1:05

    Aloha! :-D


    Dziś, na koniec tygodnia mam niewiele do powiedzenia. Rozmyślam o tym co robiłem, co zwaliłem, co mogło pójść lepiej, a co powinno było odbyć się perfekcyjnie. Było dużo niedociągnięć z mojej strony, ale jakoś udało mi się ogarnąć to wszystko. Na koniec dnia tuż przed kolejnym, czwartym już w tym sezonie egzaminie na motorowodniaka znalazłem chwilę i nagrałem kilka filmików. Wybrałem dwa. Jak to wygląda z przysłowiowej ręki? Nuuuda :P

    phpBB [media]

    phpBB [media]



    Aloha! :-D
  • Awatar użytkownika
    adamsky
    Posty: 309
    Rejestracja: 22 lis 2017, 11:18
    Reputacja: 5
    Polubił: 405
    Otrzymanych polubień: 219

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: adamsky » 15 kwie 2019, 10:08

    Fajnie tam się bawicie :)

    Co do przemyśleń, to czy nie lepiej myśleć o przyszłości, zamiast zastanawiać się co było złego w przeszłości? To już było i nie da się zmienić ;-)
    And in the end it's not the years in your life that count; it's the life in your years.
    ABRAHAM LINCOLN
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 29 kwie 2019, 21:42

    @up,

    Otóż to. Zatem..wczoraj palnął okrągły rok olosagarisa ze Sztormem. Cały, jeden, okrągły rok w jednej firmie to moim zdaniem całkiem nieźle jak na mnie. Jak Adam napisał - dobrze się bawimy i przede wszystkim o to tutaj chodzi. Tutaj nie ma ludzi, którzy rano zjawiają się do pracy tylko tacy, którzy są na tyle zakręconymi ludźmi, którzy robią to bo uwielbiają to robić. Mam pewne małe porównanie w swojej głowie i myślę, że siedzieć w biurze przed kompem i nawet z jakimiś oknami na świat od 8 do 16 to nie dla mnie. Tutaj się wszystko dzieje, właśnie za nimi.

    Pogoda nie dopisała więc robiłem krawaty. Trudno trzymać lutownicę w jednej dłoni, a smartfona w drugiej więc nie było do końca profesjonalnie :roll:

    phpBB [media]


    To właśnie robię w przerwie na fajkę oraz gdy pogoda nie jest na tyle słoneczna aby obsługiwać gości, którzy zazwyczaj pozostają wtedy w domach - szkoda.

    Tutaj zaparkowałem pickupem w jeziorze :] Przyczepa jest pod wodą, czekam na riba, drzwi otworzyć też nie mogę żeby wyskoczyć na sik-sik :D

    phpBB [media]


    Trochę mnie zniosło lewą stroną ze slipu, ale sukcesem było dopiero wyjechać z tym całym sprzętem :świr:

    Ukryty tekst:
    Obrazek
    :think:


    phpBB [media]


    Spacer Bosmana :think:

    Warto często się przechadzać po miejscu pracy bo tu - nad wodą wszystko się zmienia z sekundy na sekundę. :geek:
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1570
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 34
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1548
    Otrzymanych polubień: 828
    Kontakt:

    olosagaris - przemyślenia..

    autor: olosagaris » 09 maja 2019, 23:39

    Jako bosman uskuteczniam wiele możliwych tzw. możliwości działania. Tuż na koniec majówki - jeżeli można określić tych parę łzawych, smutnych dni czymś wyjątkowym po zimie, pickup wziął i padł :rece: Cóż, wyjeżdżałem z bazy do portu nieopodal, wrzucam trójkę i pedał sprzęgła został nie dociśnięty. Jako, że to olo i ogólnie robota była do wykonania to odpuściłem problem i pojechałem po sprzęt, który na koniec dnia powinien znaleźć się na swoim miejscu. Za każdym wciśnięciem pedału sprzęgła słyszałem coś na wzór "świszczenia". Gdy dotarłem do bazy z czwórką yamahy, wypakowałem, zabezpieczyłem. Na pace miałem już zabezpieczone kilka czteropaków :panzielony: i ot co, wział i już nie dało się wrzucić żadnego biegu. olosagaris zawsze do końca robi :anioł:

    Zadzwoniłem po pomoc i jakoś się złożyło, że kwadrans później rozpracowywałem te czteropaki przed monitorem w domu ;)

    Jak teraz wygląda moja praca gdy wóz totalne nie ten tego itd? Cóż, najważniejsze to mieć gadane. Ja mam dosyć słabe czasowniki więc..

    Obrazek

    Więc wożę deski furą Mamy :siniak: :hipis: :gwizd:

    :wave:
Odpowiedz Posty: 63

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Przejdź do