Odpowiedz Posty: 552
Rozmowy i komentarze part 3
  • Awatar użytkownika
    Blazo
    Posty: 991
    Rejestracja: 02 sie 2013, 17:46
    Medale: 2
    Reputacja: 1
    Imię: Blazej
    Hobby: Motorsport; Simracing
    Samochód: [EJ6 D16Y3] rip
    Nick w TDU2: Blazo2086
    uPlay: Blazo2086
    Steam ID: blazo2086
    Lokalizacja: 3miasto
    :
    Race of Champions Initial DC
    Polubił: 1098
    Otrzymanych polubień: 349

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Blazo » 06 sie 2018, 2:33

    Tak sobie powychwytuje i po odpowiadam ;-)
    FrogsterPL pisze:Qr Bbpost Panowie, ku*wa.

    Świetny wstęp! No jak byś chciał się z kimś przywitać soczystym liściem w ryj... No, ale kit z tym.

    Tym niemniej, nawet jak elementy instalacji są pochowane, to i tak wystarczy mi świadomość, że taki filtr gazu wygląda jak tania zabawka. Że nie wspomnę o tych paskudnych przełącznikach, które tak bardzo nie pasują do wnętrza auta, że zęby swędzą. To raz.

    Wiesz... Zawsze jest możliwość zrobienia jakiejś obudowy (filtr) w innym kształcie, ale po co skoro jeśli się schowa ją tak, że nie jest widoczna? Świadomość zawsze musi być. Bez niej nie bylibyśmy ludźmi. ( ;-) ). Jednak ten przełącznik to też możesz sobie zrobić na taki jak np. obrotomierz w Colinie McRae Rally 2.0, kto Ci zabroni? Jest jakiś schemat co możesz w swoim samochodzie, a czego nie? Tego trzymania się stricte serii nie jestem w stanie pojąć... Wytłumaczysz ? :crazy:

    Idąc dalej.
    Trzy, że ciśnienie mi się podnosi na samą myśl o wierceniu dodatkowych otworów w aucie - choćby w kolektorze dolotowym.

    No niestety w gotowych zestawach instalacji gazowej nie ma żadnej melisy. Przykro mi.
    Tak bez sarkazmu to nawet nie wiem jak to skomentować..? Jeśli zrobi się to za pomocą obrabiarki CNC, lub też profesjonalnej wiertarki z odpowiednim wiertłem, imadłem bądź czymś dzięki czemu będziemy mieli taki sam kąt wwiertu na każdym wtryskiwaczu itp. To ma to większy sens niż wydawanie gotówki na podatki i zasilanie portfeli naszym wybrańcom :serce: .

    Cztery, że wyjeżdżacie z typową argumentacją, że "nie słyszeliśmy, żeby komuś się coś z powodu zasilania LPG popsuło". Ano może i nie słyszeliście, ale dla mnie wystarczającym argumentem, że to się do niektórych silników nie nadaje jest choćby fakt, że trzeba się czasem ratować lubryfikacją gniazd zaworowych - co i tak nie zawsze ratuje przed uszkodzeniem głowicy w dłuższym okresie czasu - czy też fakt, że jak się ma mechaniczną regulację luzu zaworowego i na benzynie można to sprawdzać/ustawiać zależnie od silnika np. co 160 tys. kilometrów, to na gazie należy to robić 3-4 razy częściej. U mnie to tam pół biedy, ale w Subaru trzeba wyciągać do tej operacji silnik. Wyjęcie silnika co 40 tys. kilometrów brzmi spoko?

    Jaki autor? Tych bajek w sensie... Bo całkiem dobre to je!
    Gaz się nie nadaje do niektórych silników ze względu na stopy aluminium jakie zostały w nich użyte (głowice) przez co mogą się bardziej rozszerzać ze względu na większą temperaturę spalania LPG, ponieważ jest on czystszym paliwem od benzyny.
    Jeśli zawór nie posiada środka wypełnionego sodem, bądź inną substancją, która genialnie przejmuje ciepło i oddaje je w stronę zamka trzonka, to może występować nieszczelność na linii grzybek zaworowy - uszczelniacze zaworowe (głowica), ze względu na zbytnie nagrzewanie (a przez co rozszerzanie cieplne) ów zaworów.
    Lubrykacja gniazd zaworowych w celu uszczelnienia? Zaje**sty pomysł. Czym? Olejem? No genialny jeśli lubisz, żeby z tłumika leciało to samo co z dwusuwa albo wankla ;) (Akurat tutaj proszę o poprawienie mnie jeśli się mylę, bo na lekcjach jak był temat LPG to miałem akurat wypadek Hanią i nie chciało mi się powtarzać :lol: ).

    Jedyne rozwiązania LPG jakie byłbym w stanie zaakceptować to montaż w fabryce (z uwzględnieniem specjalnie zaprojektowanych przycisków i wskaźnika poziomu gazu)

    W fabryce to co? Przecież tam pracują tacy sami mechanicy z niekiedy nawet gorszym sprzętem, niż branżowi fachowcy. Kwestię designu to ponownie, kto Ci zabroni zrobić tego na styl Forda?

    Jak Wam tak LPG pasuje to proszę bardzo, cieszę się Waszym szczęściem, ale skończcie pierniczyć jakby to było paliwo idealne dla każdego.

    No tak! Zapomnieliśmy, przepraszamy! To tylko paliwo dla wybranych!

    Miło to tak ? :gwizd:
    Nie mam nic do Ciebie FrogsterPL, jednak mam ostatnimi czasy uczulenie na pie... Wróć. Mówienie rzeczy, które nie do końca są zgodne z prawdą/ poparte argumentami.
    Dlatego jeśli coś jest niezgodne z rzeczywistością to proszę o zmieszanie mnie z błotem, "w 4 literach byłem..." i takie tam :thx:

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    QubaKpl
    Posty: 154
    Rejestracja: 19 sie 2015, 10:01
    Reputacja: 0
    Imię: Kuba
    Hobby: Fotografia
    Samochód: Lancia Delta III
    Polubił: 89
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: QubaKpl » 06 sie 2018, 11:02

    A ja miałem gaz i nigdy więcej... pomimo tego że był poprawnie zestrojony, jednak przy wyższych temperaturach na zewnątrz jest osłabiony silnik, brak tej werwy jak na benie no i to ciągłe takowanie, branie oleju :crazy: Nikt mnie nigdy już nie przekona a 80% zakładów to mirki nie umiejące poprawnie ustawić mapy lpg, bo samą instalacje już się nauczyli zakładać.
    Ostatnio zmieniony 06 sie 2018, 11:03 przez QubaKpl, łącznie zmieniany 1 raz.
  • Awatar użytkownika
    FrogsterPL
    Posty: 275
    Rejestracja: 29 mar 2017, 22:33
    Reputacja: 4
    Imię: Piotr
    Hobby: motoryzacja
    Samochód: Mondeo Mk3
    Nick w TDU: FrogsterPL
    Steam ID: FrogsterPL
    Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
    Polubił: 98
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: FrogsterPL » 06 sie 2018, 11:03

    Panowie, forma mojej poprzedniej wypowiedzi wzięła się bezpośrednio stąd, że Wasze poprzednie posty były utrzymane w takim tonie w jakim były - tj. od razu było podśmiewywanie się i "a u mnie działa". A potem się jeszcze dziwicie, że się wnerwiam. Jeśli zatem macie uwagi do formy mojej wypowiedzi, to może zacznijcie od zerknięcia na swoje.


    Hudy pisze:Qr Bbpost bo w duratec'u się nie da i ch*j


    Da się, wszędzie się da. W ostatecznym rozrachunku pewnie nawet by wyszło cośtam taniej, ale po prostu uważam, że mój spokój ducha też jest coś warty i doprawdy nie chce mi się testować, czy akurat u mnie będzie działać to poprawnie czy nie.


    Hudy pisze:Qr Bbpost Mówić, że komuś działa i nie miał problemów w kilku autach z różnych koncernów też nie za bardzo można z tego co widzę


    Jak najbardziej można. Po prostu z niektórych postów wynikałoby, że wszystkie silniki znoszą LPG tak samo dobrze, co jest nieprawdą - co zresztą zarówno Ty jak i Blazo potwierdziliście. Ja nie jestem przeciwnikiem zakładania instalacji LPG. Jestem przeciwnikiem zakładania instalacji LPG do wszystkiego jak leci.


    Hudy pisze:Qr Bbpost ale ja na takie rzeczy nie zwracam uwagi, bo w mojej opinii i tak warto


    No, czyli moje argumenty nie są tak naprawdę aż takie złe, ale jako że dla Ciebie są nieistotne, więc w sumie to można te argumenty olać lub wyśmiać. :clap:


    Hudy pisze:Qr Bbpost Odniosłem się tylko do tych ku*ew pisanych pod wpływem emocji, które są tutaj zbędne jak na moje oko.


    Tak, z tym przesadziłem. Przepraszam.


    Hudy pisze:Qr Bbpost I gdybym miał toczyć dalszą dyskusję na Twoim poziomie


    Tutaj to jak już napisałem wyżej - ja mam dokładnie takie samo zdanie odnośnie Waszego poziomu co Wy o moim. Ja nigdzie nie piję do tego, kto czym jeździ i co ile zmienia, tylko do tego, że z tych postów wręcz wyziera chęć do zagazowania wszystkiego co jeździ ze skuterem włącznie. Po prostu zamiast przejść do porządku dziennego nad tym, że ktoś ma inne zdanie, to zaczynacie się przerzucać, że ten to się nie zna, że "a gaz to do kuchenek hehe" i tak dalej. A potem zdziwienie, że ktoś się wkurzył i zareagował.


    Hudy pisze:Qr Bbpost To jest właśnie typowe. "On ma, a ja nie...Sszzzzzkurrrr*a!!" - taki wydźwięk miała Twoja wypowiedź, co zaprezentowałeś od pierwszego zdania.


    No i to jest akurat przykre, bo najwidoczniej treści mojej wypowiedzi nie zrozumiałeś. Trudno.


    Blazo pisze:Qr BbpostJest jakiś schemat co możesz w swoim samochodzie, a czego nie? Tego trzymania się stricte serii nie jestem w stanie pojąć... Wytłumaczysz ?


    Proszę bardzo: pomijając modyfikacje stricte tuningowe, po prostu lubię, jak wszystko do siebie pasuje, zostało zaprojektowane pod kątem jednego projektu i jest spójne stylistycznie. Wiem, że nie każdy na to zwraca uwagę, ale nie wiem, dlaczego jest to takie ciężkie do zrozumienia. Przecież gusta są chyba różne, nie?


    Blazo pisze:Qr Bbpost Jeśli zrobi się to za pomocą obrabiarki CNC, lub też profesjonalnej wiertarki z odpowiednim wiertłem, imadłem bądź czymś dzięki czemu będziemy mieli taki sam kąt wwiertu na każdym wtryskiwaczu itp.


    Owszem. Ale dziura jest nadal dziurą, jeśli ktoś się kiedyś zdecyduje na usunięcie instalacji to zostaje z wywierconymi otworami na których mu bynajmniej nie zależy.


    Blazo pisze:Qr Bbpost Lubrykacja gniazd zaworowych w celu uszczelnienia?


    Gdzie ja napisałem, że w celu uszczelnienia? No i fajnie, że kwestia regulacji luzów już poruszona nie została. :roll:


    Blazo pisze:Qr Bbpost W fabryce to co? Przecież tam pracują tacy sami mechanicy z niekiedy nawet gorszym sprzętem, niż branżowi fachowcy.


    Nie chodzi mi o klasę mechaników, a o to o czym już wspomniałem - robienie według spójnego stylistycznego projektu.


    Blazo pisze:Qr Bbpost No tak! Zapomnieliśmy, przepraszamy! To tylko paliwo dla wybranych!


    I znowu to samo.


    Blazo pisze:Qr Bbpost Mówienie rzeczy, które nie do końca są zgodne z prawdą/ poparte argumentami.


    Chciałbym zauważyć, że tu nie chodzi o brak argumentów, tylko o to, że te argumenty po prostu nie są dla Was istotne (jak zresztą sam przyznał Hudy) - więc traktujecie je tak, jakby ich nie było. W mojej ocenie przedstawiłem ich wystarczająco dużo.

    Tu nie chodzi o przekonanie kogoś do swoich racji, tylko o zwyczajne wzięcie pod uwagę, że nie każdy ma takie same oczekiwania wobec samochodu. A Wy każde słowo przeciwko LPG traktujecie jak atak. No bardzo mi przykro, jeden lubi to, drugi tamto.


    Tyle ode mnie.
  • Awatar użytkownika
    Hudy
    Moderator globalny
    Moderator globalny
    Posty: 3425
    Rejestracja: 20 lip 2010, 16:49
    Medale: 4
    Reputacja: 52
    Imię: Adrian
    Hobby: nie mam czasu
    Samochód: VRS Mk1
    Nick w TDU: Houdini
    uPlay: hudy.89
    Steam ID: wooxik89
    Xbox Live: wooxik89
    Klub: Telcontar_PL
    Lokalizacja: Pruszków
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015
    Polubił: 1431
    Otrzymanych polubień: 2123

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Hudy » 06 sie 2018, 12:22

    Teraz do mnie trafiło. Dziękuję i również przepraszam, jeżeli w którymś zdaniu wyczułeś niezamierzony przytyk w Twoją stronę. Lub czyjąkolwiek :hipis:
    Intel Core i7 4700MQ 3.6GHz | Crucial 8GB 1600Mhz DDR3 | nVidia GeForce GTX 780M 4GB DDR5 256 bit | SSD Samsung 860 EVO 500GB | Steelseries Rival 300 Hyperbeast | Thrustmaster T300RS GT
  • Awatar użytkownika
    Blazo
    Posty: 991
    Rejestracja: 02 sie 2013, 17:46
    Medale: 2
    Reputacja: 1
    Imię: Blazej
    Hobby: Motorsport; Simracing
    Samochód: [EJ6 D16Y3] rip
    Nick w TDU2: Blazo2086
    uPlay: Blazo2086
    Steam ID: blazo2086
    Lokalizacja: 3miasto
    :
    Race of Champions Initial DC
    Polubił: 1098
    Otrzymanych polubień: 349

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Blazo » 06 sie 2018, 16:28

    FrogsterPL pisze:Qr Bbpost
    Przecież gusta są chyba różne, nie?


    Oczywiście, że są. Dlatego wydaje mi się, że są firmy, które bez problemu wkomponowałyby się w design Forda z przełącznikiem LPG/Benzyna gdzieś na desce rozdzielczej. Oczywiście nie mówię, że musisz zakładać LPG i robić tego wszystkiego, ja tylko mówię, że jest taka możliwość dla nawet najbardziej wybrednych gustów. Niestety to też się wiąże z nieco większymi kosztami.

    Gdzie ja napisałem, że w celu uszczelnienia?

    To w jakim innym celu miałbyś lubrykować gniazda zaworowe? Aby się nie wycierały za szybko?

    No i fajnie, że kwestia regulacji luzów już poruszona nie została.

    To ją poruszę ;-) .

    (...) czy też fakt, że jak się ma mechaniczną regulację luzu zaworowego i na benzynie można to sprawdzać/ustawiać zależnie od silnika np. co 160 tys. kilometrów, to na gazie należy to robić 3-4 razy częściej. U mnie to tam pół biedy, ale w Subaru trzeba wyciągać do tej operacji silnik. Wyjęcie silnika co 40 tys. kilometrów brzmi spoko?


    Więc tak. Moim zdaniem to co piszesz może być prawdą. I teraz taka sprawa, jeśli wyjęcie silnika z Subaru co 40kkm brzmi spoko jeśli masz miejsce na to. Jednak jak spojrzeć na to pod względem czasowym to w Twoim przypadku byłoby to co...
    (...) ale moje Mondeo jest w rodzinie od nowości, aktualnie ma 15 lat i prawie 220 tys. przebiegu (...)

    220/15=14 2/3 kkm w ciągu roku średnio, czyli co około 2 lata i 8 miesięcy musiałbyś wyciągnąć silnik jeśli zamiast Mondeo, Twoja rodzina kupiłaby Subaru z LPG.
    Natomiast w Mondeo to jest dosłownie jeden wieczór, aby pomierzyć to wszystko, zamówić odpowiednie grubości płytek bądź też całych szklanek no i oczywiście nową uszczelkę pod pokrywę zaworową. Złożenie tego z powrotem i czekanie na przyjście paczki z nowymi komponentami. Kolejny wolny wieczór i masz spokój na kolejne ponad dwa i pół roku. Jeśli to dla Ciebie problem, co taki kawał czasu to robić... To współczuję.

    Blazo pisze:
    No tak! Zapomnieliśmy, przepraszamy! To tylko paliwo dla wybranych!

    I znowu to samo.

    To był sarkazm.

    Tu nie chodzi o przekonanie kogoś do swoich racji, tylko o zwyczajne wzięcie pod uwagę, że nie każdy ma takie same oczekiwania wobec samochodu. A Wy każde słowo przeciwko LPG traktujecie jak atak. No bardzo mi przykro, jeden lubi to, drugi tamto.


    Pokaż mi w którym miejscu ja przekonuję ? Ja po prostu staram się przedstawić mój punkt widzenia i jeśli ktoś z mojej (małej bo małej) wiedzy by skorzystał, to byłbym szczęśliwy, że to czego się uczę nie idzie na marne.
    Nie traktuję każdego słowa przeciwko LPG jak atak, tylko staram się słowa, które są niezgodne z prawdą, którą znam, skorygować.
    Dlaczego skorygować? Bo potem powstają takie historie, że LPG przy wypadku może się zapalić i wybuchnąć, "bo stryjka wujka synek miał wypadek i się spalił żywcem". Ja miałem wypadek i jedynie co czułem to azot od poduszek, bo zbiornik przy wypadku od razu się rozłączył od reszty instalacji i nic się nie ulatniało.
    Lubić sobie każdy ma prawo co chce.
    (...)więc traktujecie je tak, jakby ich nie było.


    I viceversa.
    Każdy ma co innego w głowie, każdy lubi co innego, każdy pilnuje rzeczy dla niego ważnych. Ja staram się pojąć dlaczego akurat w dany sposób ktoś wybrał tak, a nie inaczej. Neguje jedynie te rzeczy, które są niezgodne z prawdą którą znam.

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    FrogsterPL
    Posty: 275
    Rejestracja: 29 mar 2017, 22:33
    Reputacja: 4
    Imię: Piotr
    Hobby: motoryzacja
    Samochód: Mondeo Mk3
    Nick w TDU: FrogsterPL
    Steam ID: FrogsterPL
    Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
    Polubił: 98
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: FrogsterPL » 06 sie 2018, 18:03

    Blazo pisze:Qr Bbpost Natomiast w Mondeo to jest dosłownie jeden wieczór,


    Nie do końca. O ile mi wiadomo, instrukcja serwisowa przewiduje ściąganie łańcucha rozrządu w przypadku wymiany szklanek w tym silniku. Dla serwisu to może i jest robota na jeden dzień, ja niestety sobie nie wyobrażam robienia tego we własnym zakresie, nie mam do tego ani wystarczających zdolności, ani warunków. Niektórzy jakoś to chyba ogarniają bez ściągania łańcucha, ale jest to mocno problematyczne, widziałem kiedyś fotorelację z takiej operacji.


    Blazo pisze:Qr Bbpost masz spokój na kolejne ponad dwa i pół roku.


    Zakładając, że cała reszta będzie działać jak należy. Zresztą, kwestia luzów zaworowych to w moim przypadku, tak jak pisałem, tylko jeden z wielu czynników, dla których instalacji zakładać bym nie chciał.


    Blazo pisze:Qr Bbpost I viceversa.


    Tja ;-)


    No nic, każdy chyba już swoje zdanie wyraził. Pełnej zgody może nie ma, ale cieszmy się uspokojeniem nastroju. ;-)
    Ostatnio zmieniony 06 sie 2018, 18:10 przez FrogsterPL, łącznie zmieniany 1 raz.
  • Awatar użytkownika
    Siemkins
    Administrator
    Administrator
    Posty: 7094
    Rejestracja: 07 lip 2010, 21:30
    Medale: 8
    Reputacja: 52
    Imię: Jacek
    Hobby: detailing, domowe wino, muzyka
    Samochód: Honda Accord VI
    Lokalizacja: Zielona Góra
    :
    Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 TorMania Regular Races Grozokonkurs
    Grozokonkurs Endurance
    Polubił: 1506
    Otrzymanych polubień: 1734
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Siemkins » 06 sie 2018, 21:08

    Jedynie mogę dodać, że jestem pod wrażeniem, jak udało Wam się profesjonalnie tę rozmowę przywrócić na właściwe, czyt. kulturalne tory. Bardzo mi się to podobało i podoba.

    @Qba
    Rozwiniesz trochę swoją wypowiedź? Jeśli dobrze kojarzę, to instalację sam zakładałeś i miałeś pełną dowolność w zakresie doboru komponentów jak i wyboru zakładu? Było aż tak źle? Czy to właśnie rozczarowanie tym rozwiązaniem sprawiło, że postanowiłeś się pożegnać ze swoją Hondą czy zadecydowały inne czynniki?

    Ja LPG nie stosowałem, nie stosuję, ale nie wykluczam, że to się zmieni. O powodach pisałem w swoim wątku, główny powód to koszt założenia + niewielkie przebiegi, czyli długi okres zwrotu inwestycji. Nie ukrywam, że gdybym robił 2x takie przebiegi jak obecnie i wydawał na paliwo podobnie jak niektórzy, co się ostatnio chwalili na czacie, to bym jeździł albo innym autem albo na lpg.
    No i jak dla mnie warunek pierwszy i konieczny do lpg to auto dl używania a nie do kochania :-)
    Prawdopodobnie najlepszy Admin na tym portalu z nickiem na "eS"
    Mogłem być majtkiem na twojej łajbie, a jestem kapitanem na swojej tratwie
    CZYTAJ TO
  • Awatar użytkownika
    QubaKpl
    Posty: 154
    Rejestracja: 19 sie 2015, 10:01
    Reputacja: 0
    Imię: Kuba
    Hobby: Fotografia
    Samochód: Lancia Delta III
    Polubił: 89
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: QubaKpl » 06 sie 2018, 21:21

    Siemkins pisze:Qr Bbpost Jedynie mogę dodać, że jestem pod wrażeniem, jak udało Wam się profesjonalnie tę rozmowę przywrócić na właściwe, czyt. kulturalne tory. Bardzo mi się to podobało i podoba.

    @Qba
    Rozwiniesz trochę swoją wypowiedź? Jeśli dobrze kojarzę, to instalację sam zakładałeś i miałeś pełną dowolność w zakresie doboru komponentów jak i wyboru zakładu? Było aż tak źle? Czy to właśnie rozczarowanie tym rozwiązaniem sprawiło, że postanowiłeś się pożegnać ze swoją Hondą czy zadecydowały inne czynniki?

    Ja LPG nie stosowałem, nie stosuję, ale nie wykluczam, że to się zmieni. O powodach pisałem w swoim wątku, główny powód to koszt założenia + niewielkie przebiegi, czyli długi okres zwrotu inwestycji. Nie ukrywam, że gdybym robił 2x takie przebiegi jak obecnie i wydawał na paliwo podobnie jak niektórzy, co się ostatnio chwalili na czacie, to bym jeździł albo innym autem albo na lpg.
    No i jak dla mnie warunek pierwszy i konieczny do lpg to auto dl używania a nie do kochania :-)


    Instalacje zakładałem w polecanym na forum zakładzie jak i w moich okolicach również cieszą się dobrą opinią. Bebechy lpg były dobrze dobrane do 250hp więc z naddatkiem ale cóż z tego jak nie potrafili dobrze ustawić mapy, jedynie Adam z Lublina ogarnął to jak trzeba, jednak tak jak pisałem przy temp 30C auto jednak było słabsze niż na benie no i na lpg brało olej. To co z tym autem przeżyłem to brak słów, sprzedałem nie przez lpg a ilość usterek pojawiających się co chwile i nie kosztujących 100zł tylko dużoo więcej, grubo ponad 5000zł poszło się [cenzura!], raczej nigdy już nie kupie Hondy chociaż wiem że poprostu trafiłem na zły egzemplarz. Obecnie mam włoszke i jak narazie odpukać jestem bardzo zadowolony.
  • Awatar użytkownika
    Gruszmen
    Moderator globalny
    Moderator globalny
    Posty: 8149
    Rejestracja: 09 lip 2010, 19:17
    Medale: 10
    Reputacja: 35
    Imię: Sebastian
    Hobby: kupowanie mang
    Samochód: Opel Omega B FL 3.2 V6
    Lokalizacja: Pyrlandia
    :
    Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 T.U. Regular Races
    DAKAR WIMP WIMP
    Polubił: 2299
    Otrzymanych polubień: 2120

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Gruszmen » 07 sie 2018, 20:53

    U mnie np. civic nie tracił na wigorze podczas jazdy na lpg no chyba, że włączona była też klimatyzacja ale to i nawet na benzynie nie miał mocy. Bądź co bądź ale te przydatne wyposażenie potrafiło zmulić samochód do tego w małym silniczku 1.6. Co do oleju to były konieczne dolewki w granicach 100-200 ml na 10k ale wiadomo, na gazie potrzeba więcej smarowania.

    PS.
    A może ch**owy był sam gaz?
    Teraz tego nie sprawdzisz ale jak jeszcze byłeś w posiadaniu samochodu to próbowałeś tankować na różnych stacjach?
    No albo trafiłeś akurat na kiepski egzemplarz.
  • Awatar użytkownika
    Blazo
    Posty: 991
    Rejestracja: 02 sie 2013, 17:46
    Medale: 2
    Reputacja: 1
    Imię: Blazej
    Hobby: Motorsport; Simracing
    Samochód: [EJ6 D16Y3] rip
    Nick w TDU2: Blazo2086
    uPlay: Blazo2086
    Steam ID: blazo2086
    Lokalizacja: 3miasto
    :
    Race of Champions Initial DC
    Polubił: 1098
    Otrzymanych polubień: 349

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Blazo » 07 sie 2018, 21:22

    Tutaj się z Sebastianem zgodzę, bo jak jedna ze stacji w Gdyni miała taki beznadziejny gaz, że kolegi Passat B3 1.8 palił mu prawie 18l na setkę, a po wyjeżdżeniu nieszczęsnego gazu i zatankowaniu na Shellu wynik spadł do 10l/100km. Powodem jest brak rygorystycznych metod badania jakości gazu, tak mi się wydaje.

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    QubaKpl
    Posty: 154
    Rejestracja: 19 sie 2015, 10:01
    Reputacja: 0
    Imię: Kuba
    Hobby: Fotografia
    Samochód: Lancia Delta III
    Polubił: 89
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: QubaKpl » 10 sie 2018, 7:32

    Gruszmen pisze:Qr Bbpost U mnie np. civic nie tracił na wigorze podczas jazdy na lpg no chyba, że włączona była też klimatyzacja ale to i nawet na benzynie nie miał mocy. Bądź co bądź ale te przydatne wyposażenie potrafiło zmulić samochód do tego w małym silniczku 1.6. Co do oleju to były konieczne dolewki w granicach 100-200 ml na 10k ale wiadomo, na gazie potrzeba więcej smarowania.

    PS.
    A może ch**owy był sam gaz?
    Teraz tego nie sprawdzisz ale jak jeszcze byłeś w posiadaniu samochodu to próbowałeś tankować na różnych stacjach?
    No albo trafiłeś akurat na kiepski egzemplarz.


    Tankowałem na różnych stacjach ale efekt był stosunkowo podobny, na jednej ciut lepiej a na drugiej gorzej. Zresztą mnie to już nie obchodzi, teraz jakbym chciał aby mało auto paliło to trzeba kupić hybryde i tyle.
  • Awatar użytkownika
    jedlin12
    Posty: 1077
    Rejestracja: 20 lis 2015, 18:53
    Medale: 1
    Reputacja: 15
    Imię: Jakub
    Hobby: Skoki Narciarskie, Gry, Chemia
    Samochód: Ford Focus RS500 (marzenia...)
    uPlay: CM-jedlin12
    Steam ID: jedlin12
    Klub: Club Mega
    Lokalizacja: woj. mazowieckie
    :
    The Crew Endurance Series
    Polubił: 606
    Otrzymanych polubień: 704

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: jedlin12 » 11 sie 2018, 20:28

    https://www.topgear.com/car-news/superc ... 515k-price

    Myślałem, że już nie zrobią auta z pop up headlights nawet w małej serii przez wzgląd na bezpieczeństwo.
    „Dodanie mocy czyni cię szybszym na prostych. Pozbycie się masy czyni cię szybszym wszędzie”. Colin Chapman - założyciel Lotusa
  • Awatar użytkownika
    FrogsterPL
    Posty: 275
    Rejestracja: 29 mar 2017, 22:33
    Reputacja: 4
    Imię: Piotr
    Hobby: motoryzacja
    Samochód: Mondeo Mk3
    Nick w TDU: FrogsterPL
    Steam ID: FrogsterPL
    Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
    Polubił: 98
    Otrzymanych polubień: 119
    Kontakt:

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: FrogsterPL » 12 sie 2018, 21:45

    Zgaduję, że jedynym powodem dla którego w ogóle jest to możliwe, będzie właśnie produkcja w małej serii.
  • Awatar użytkownika
    sky
    Posty: 1412
    Rejestracja: 12 lis 2011, 11:16
    Reputacja: 5
    Samochód: BMW E36 320i QP
    Klub: Telcontar_PL
    Polubił: 560
    Otrzymanych polubień: 383

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: sky » 13 sie 2018, 19:08

    Kozacko się zapowiada. Nie hybryda, wygląd klasyczny i podejście do tematu wzorowe :thumbup:
    ObrazekObrazek
  • Awatar użytkownika
    Gruszmen
    Moderator globalny
    Moderator globalny
    Posty: 8149
    Rejestracja: 09 lip 2010, 19:17
    Medale: 10
    Reputacja: 35
    Imię: Sebastian
    Hobby: kupowanie mang
    Samochód: Opel Omega B FL 3.2 V6
    Lokalizacja: Pyrlandia
    :
    Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 T.U. Regular Races
    DAKAR WIMP WIMP
    Polubił: 2299
    Otrzymanych polubień: 2120

    Rozmowy i komentarze part 3

    autor: Gruszmen » 21 sie 2018, 22:49

    Hudy pisze:
    Gruszmen pisze:Też u siebie w końcu ogarnąłem lampy polerką w czasie urlopu i jest całkiem dobrze ale i tak jednak trzeba będzie kupić nowe oczka.


    Jeżeli nie macie zamiaru lakierować lamp po tych polerkach, to z góry mówię, żebyście sobie odpuścili te zabiegi.

    Lampy najlepiej wykręcić, pociągnąć kilkoma gradacjami papieru wodnego i na koniec trysnąć przynajmniej dwie warstwy bezbarwnego. To jest efekt na lata, sama polerka to maks 2 miesiące radości.


    To co było na zewnątrz całkiem nieźle zeszło i poszła na to warstwa bezbarwnego tyle, że problem w moich lampach jest ich wnętrzem a bawić się w rozklejanie, czyszczenie i ponowne sklejanie :stop:
    Na razie pasuje jak jest.
Odpowiedz Posty: 552

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości

Przejdź do