Odpowiedz Posty: 14 Strona 1 z 1
Muzyka w Filmie
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 15 wrz 2017, 16:12

    :wave:

    Heja,

    przez jakiś czas w głowie krążył mi jeden kawałek i jakbym nie zagłębiał się w otchłań umysłu nie potrafiłem dojść do tego "co to za kawałek?" i przede wszystkim "skąd go znam?". Akurat w moim przypadku odpowiedź na drugie pytanie była bardzo prosta, gdyż większość melodii, które sobie przypominam i samą siłą rzeczy coś w nich jest, bo inaczej moja podświadomość nie szalałaby tak, a zarazem nie słuchając nic nowego w empikach i in. bo można rzecz, że mam w głowie nie jedno radio,.. :think: to usłyszałem ten kawałek w filmie.

    Co nie dawało mi spokoju od bodajże wtorku, bodajże ok południa lub popołudnia do bodajże piątku rano zeszłego tygodnia i co potwierdziłem w piątek wieczorem tego samego tygodnia?

    Kawałek z filmu,
    którego inną drogą nie poznałbym. Ogólnie to nie jest mój typ, nie mój gatunek tej sztuki,... harmonia ok, trochę za wolny, no i kobieta śpiewa, no, nawet dwie :panzielony: Racjonalnie trudno się doszukiwać w samym sobie odpowiedzi na pytanie "dlaczego coś się podoba". Na co dzień słucham głównie rocka i metalu, no i new retro wave (to się pisze oddzielnie czy razem :think: ).. i jestem wielkim fanem Eminema :] znam.. bodajże jeden jego kawałek, to i tak nieźle bo pozostają setki a może nawet i tysiące kapel na gitarę lub dwie i nastukanego perkusistę (tzw. łomot), których muzyki zapewne nigdy nie poznam :cool:

    Oke

    phpBB [media]

    THINK by KALEIDA (Official Audio)

    Piosenka z filmu John Wick. To film akcji, w któ....ostatnia moja recenzja była niewypałem i przeczytało ją może z kilkanaście osób. Nigdy się nie dowiemy czy tak wielka frekwencja to wynik tego, że była do du.. czy dlatego, że nigdy jej nie puściłem publicznie.

    a tu wraz z filmem..
    phpBB [media]

    Lektor pl :crazy:

    Zwiastun
    Ukryty tekst:
    phpBB [media]


    Zasady w wątku są proste:

    Wrzucając kawałek napiszcie wykonawcę (autora) utworu/piosenki, tytuł utworu/piosenki, z jakiego to filmu, opis filmu bądź zwiastun.

    Utwór/ piosenka może być bezpośrednim dziełem napisanym na potrzeby filmu lub wykorzystanym w filmie. Słowo "film" nie traktujcie dosłownie, wrzucajcie wszystko z każdego ruchomego obrazu, np. serial, anime, i inne. Jak coś zaśpiewacie podczas jazdy autostradą i wyda Wam się to ciekawe - wrzucajcie :thumbup:


    --------------

    O filmie Czarny Deszcz wspomniałem jakiś czas temu w wątku Na Rockowo lub w Popie :think:

    phpBB [media]

    Hans Zimmer - Black Rain Suite - Sugai

    Hans Zimmer jest jednym z najpopularniejszych kompozytorów muzyki filmowej w Hollywood. Kto o nim nie słyszał to pewnie nie lubi współczesnego kina, na pewno każdemu zdarzyło się oglądać film z jego muzyką w tle. Nikt inny nie potrafi tak jako on nadać filmowi wyrazistości i emocji.

    zwiastun
    phpBB [media]


    olo :-D
  • Awatar użytkownika
    Xarlith
    Administrator
    Administrator
    Posty: 2599
    Rejestracja: 03 sie 2011, 14:58
    Medale: 8
    Reputacja: 103
    Samochód: Solaris
    Nick w TDU2: Xarlith
    uPlay: Xarlith
    Steam ID: Xarlit
    Xbox Live: Xarlit
    Lokalizacja: Warszawa
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 TorMania
    DAKAR DAKAR
    Polubił: 418
    Otrzymanych polubień: 617

    Muzyka w Filmie

    autor: Xarlith » 15 wrz 2017, 22:45

    Wykonawca: Eddie Vedder
    Tytuł: Society
    Film: Into The Wild


    phpBB [media]


    Nie wiem czy to zasługa reżysera, czy produkcji, ale powierzenie Eddiemu Vedderowi stworzenia muzyki do tego filmu było strzałem w dziesiątkę. Mimo, że wykorzystał zupełnie nowe utwory przygotowane specjalnie na potrzeby tego filmu, to nie sprawiają wrażenia sztuczności - lider Pearl Jam, którego zespół przecież powstał na fali buntu przeciwko przerostowi formy nad treścią, doskonale wkomponował się w tematykę filmu. Gdyby ta muza powstała wtedy, kiedy działa się akcja filmu - 25 lat temu, to wiem czego słuchałby Alexander Supertramp na swoim walkmanie :)

    Opis filmu:
    W 1992 roku po ukończeniu Uniwersytetu Emory wybitny uczeń i sportowiec Christopher McCandless decyduje się zerwać z dotychczasowym, nudnym życiem. Rozdaje swoje rzeczy, przekazuje swoje oszczędności (24000$) na cele charytatywne i rusza autostopem na Alaskę, aby żyć w dzikiej głuszy. Spotyka go wiele przygód, które na zawsze ukształtują jego życie.


    https://www.themoviedb.org/movie/5915-into-the-wild
    Ostatnio zmieniony 15 wrz 2017, 22:45 przez Xarlith, łącznie zmieniany 2 razy.
    Obrazek
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 16 wrz 2017, 13:52

    Czy to nie jest film o tym facecie co czerpał z życia co najlepsze, kiedy za rogiem była możność niespełnienia? Później poszedł do lasu bez zabezpieczenia i padł. Ah, ci piątkowi uczniowie.

    Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że sam Eddie maczał w tym palce. Xar, kiedy obejrzeć ten kawałek z yt to można się zachwycić :hipis:

    Samego Emila Hirsch, jego potencjał, poznałem ok. 2005 roku kiedy film Dziewczyna z Sąsiedztwa był na topie. Jego samego podziwiałem za próby jakiegokolwiek aktorstwa na planie z wielogłosowym, i ślicznym Justinem Tmiberlake'em (czy facet pisząc o facecie może użyć słowa - śliczny??!). Jego samego kamera lubiła, aczkolwiek nigdy nie przypadł mi do gustu. Alpha Dog jest filmem półbiograficznym z tendencyjnym wtf co jakiś czas, ale kupa też jest.

    -------------------------

    Wrzucę coś nie nowego, ale nieco wspomagającego co jakiś czas.

    Film to Szybki jak Błyskawica, autorem jest Hans Zimmer. Tak, ponownie pragnę zaproponować jego muzykę :thumbup: Nie będę się rozwodził nad tym czemu film warto obejrzeć, ale jeśli jest tu jakiś fan barw czerwieni to się dogadamy :tańczy:

    Co nieco wspomniałem tutaj viewtopic.php?f=287&t=3955&start=45

    ok, posłuchajmy muzy :muzyka:

    phpBB [media]

    Days Of Thunder Soundtrack - Hans Zimmer - Main Theme

    phpBB [media]

    Hans Zimmer - Let Me Drive - Cole Drives Rowdy's Car / Days of Thunder

    i zwiastun :crazy:

    phpBB [media]

    Days of Thunder Trailer

    i coś ekstra póki jest u mnie na topie :facepalm:
    Ukryty tekst:
    phpBB [media]

    David Coverdale z Whitesnake - Last note of freedom (Days of thunder)
  • Awatar użytkownika
    Courius
    Posty: 6387
    Rejestracja: 28 sie 2010, 1:03
    Medale: 11
    Reputacja: 40
    Nick w TDU: CouriusPL
    Nick w TDU2: CouriusPL
    uPlay: CouriusPL
    Steam ID: CouriusPL
    Lokalizacja: Polska, Nakło Śląskie
    :
    Barkowice 2017 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 DAKAR Mixed Mode PVP Summertime Endurance Event
    WIMP Grozokonkurs Endurance
    Polubił: 3507
    Otrzymanych polubień: 1769

    Muzyka w Filmie

    autor: Courius » 16 wrz 2017, 19:06

    olosagaris pisze:Hans Zimmer jest jednym z najpopularniejszych kompozytorów muzyki filmowej w Hollywood. Kto o nim nie słyszał to pewnie nie lubi współczesnego kina, na pewno każdemu zdarzyło się oglądać film z jego muzyką w tle. Nikt inny nie potrafi tak jako on nadać filmowi wyrazistości i emocji.

    Coś w tym jest, bo moja mama zawsze płacze, gdy usłyszy jego muzykę podczas oglądania filmu, co jest dokładnym przeciwieństwem mojego zachowania, ale mi w ogóle jest ciężko się wzruszyć na filmie... Uprzedzając pytania - tak, mam w sobie trochę empatii, ale roztropnie się z nią obchodzę. Tak mi się wydaje.

    Korzystając z tematu emocjonalizmu, to mam zapisane w moich ulubionych dwa filmy, które wzbudziły we mnie różne emocje, choć tematem obu było dziedzictwo jednej osoby. Kombinacja obrazów i dźwięków w jednym z filmów wzbudziła we mnie żal, współczucie i tęsknotę. Z kolei drugi film wzbudził we mnie tylko i wyłącznie radość.

    PS. Olo, nigdy więcej się nie krępuj i nazywaj rzeczy po imieniu, ok? ;-)

    Wykonawca: Nick Ingman, Terry Devine-King
    Tytuł: Mars
    Film: HONDA NSX (EXTENDED VERSION) // FORMAT67.NET

    phpBB [media]

    Krótkometrażowy film, który w moim odczuciu jest połączeniem doskonałych ujęć i perfekcyjnej muzyki dodającej obrazowi patosu. Nastroju powagi dopełnia perfekcyjnie zmontowane przemówienie Ayrtona Senny, które przeplata się z subtelnie recytowanym wierszem. Film o tym, że pomiędzy człowiekiem i samochodem potrafi wytworzyć się wspólna więź. Siedem różnych punktów widzenia, siedem osób, które doznały tego jak silną aurę niezwykłości roztacza wokół siebie NSX. Widziałem ten samochód na żywo i z całą pewnością mogę stwierdzić, że jest wręcz nie z tego świata.

    Wykonawca: Roel Bovenberg
    Tytuł: ---
    Film: SENNA'S LEGACY - The NSX

    phpBB [media]

    Dziedzictwo Senny przedstawione w niecałych 4 minutach filmu. Utwór, który pogrywa sobie w tle nie został skomponowany na potrzeby tego filmu, ale doskonale współgra z obrazem dodając mu nastrojowego charakteru.

    To tyle jeżeli chodzi o temat muzyki w filmie, która potrafi wywołać u mnie nasilenie emocji. :hipis:
    Ostatnio zmieniony 16 wrz 2017, 19:09 przez Courius, łącznie zmieniany 2 razy.

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    KatanaDriver
    Posty: 1318
    Rejestracja: 28 sie 2013, 20:40
    Medale: 2
    Reputacja: 44
    Imię: Kamil
    Hobby: Tworzenie Wideo
    Samochód: Nissan 350z
    Nick w TDU2: lolak55
    Klub: Brak
    :
    Barkowice 2017 Więcbork 2016
    Polubił: 792
    Otrzymanych polubień: 764

    Muzyka w Filmie

    autor: KatanaDriver » 16 wrz 2017, 20:11

    Ehhh... Jak by nie patrzeć, nie oglądam nic innego niż Anime, no i filmiki n YT.

    Bym musiał przeszukać całą bazę obejrzanych animców, by znaleźć te, które wywarły na mnie największe wrażenie, więc na początek coś, co przynajmniej połowa osób może znać. ;)

    Wykonawca: MAX COVERI
    Tytuł: Running in The 90s
    Film: Initial D First Stage


    phpBB [media]

    Max Coveri - Running In the 90s
    Co tu dużo pisać, gdy zaczynało się oglądać pierwszy sezon, z odcinka na odcinek nabierało się "hypeu", aż do do 4 odcinka. To właśnie w tym odcinku Takumi (główny bohater) odbywa pierwszy wyścigi z pewnym siebie Keisuke. "Hachi-Roku" Takumiego nie posiada dużo mocy, w przeciwieństwie do TwinTurbo RX-7 FD Keisuke. Gdy naglę się okazuję, że po pierwsze prostej "Złom" zaczął doganiać RX-7, zaczyna się kultowe "Running in to 90's", po czym całe napięcie z poprzednich odcinków zostało wypuszczone, gdy muzyka się rozkręciła, a Keisuke zobaczył Toyotę w swoich lusterkach. Moment ekscytacji przez cały utwór jest niezapomniany. ;)

    phpBB [media]

    Running in the 90's clip in Initial D First Stage HD
    Ostatnio zmieniony 16 wrz 2017, 20:12 przez KatanaDriver, łącznie zmieniany 1 raz.
  • Awatar użytkownika
    Xarlith
    Administrator
    Administrator
    Posty: 2599
    Rejestracja: 03 sie 2011, 14:58
    Medale: 8
    Reputacja: 103
    Samochód: Solaris
    Nick w TDU2: Xarlith
    uPlay: Xarlith
    Steam ID: Xarlit
    Xbox Live: Xarlit
    Lokalizacja: Warszawa
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 TorMania
    DAKAR DAKAR
    Polubił: 418
    Otrzymanych polubień: 617

    Muzyka w Filmie

    autor: Xarlith » 17 wrz 2017, 20:05

    Kompozytor: Ennio Morricone
    Wokal: Edda Dell'Orso
    Tytuł: Once Upon A Time In The West
    Film: Once Upon A Time In The West


    phpBB [media]


    Mój ulubiony kompozytor muzyki filmowej. Czasem oglądam filmy z jego muzyką nie dla filmu, a dla muzyki właśnie.
    Ciekawostka, że reżyser, przed rozpoczęciem zdjęć, czekał aż muzyka będzie gotowa (zwykle kompozytor najpierw ogląda film bez ścieżki i dopiero potem pisze muzykę), tak, aby aktorzy odgrywając swoje role w tle mogli słyszeć muzykę do danej sceny :).

    Opis filmu:
    Brett McBain szykuje wspaniałą ucztę ku czci mającej właśnie przyjechać, świeżo poślubionej żonie. Jednakże zdesperowani bandyci zabijają jego oraz trójkę dzieci. Jak się okazuje za tym wszystkim stoi niejaki Frank, jeden z bandziorów związanych z koleją, która zamierzała zbudować tutaj swój trakt. Pomocy wdowie Jill udziela tajemniczy człowiek zwany Harmonijką.


    https://www.themoviedb.org/movie/335-c- ... ta-il-west
    Obrazek
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 28 wrz 2017, 16:32

    Ennio Morricone znaczy i dużo dla mnie. Mając czasem ochotę na film Dobry, Zły i Brzydki od razu przechodzę do kluczowego momentu (Z westernami jest tak, że trudno w całości obejrzeć to po raz drugi od początku do końca). Tym samym utworem rozpoczyna się jeden z najlepszych metalowych koncertów w historii - The Ecstasy of Gold.

    Ukryty tekst:
    phpBB [media]

    The Ecstacy of Gold---Ennio Morricone


    Patrząc na listę produkcji z jakimi miał do czynienia Artysta można rzec, że jest bardziej zapracowanym kompozytorem niż sam Hans Zimmer i kilku innych współczesnych razem wziętych.


    Kompozytor: Ennio Morricone
    Tytuł: Gabriel's Oboe
    Film: Misja (The Mission) 1986r.


    phpBB [media]

    Zwiastun

    phpBB [media]

    The Mission - Gabriel's Oboe (Full HD)

    wikipedia pisze:W roku 1995, w stulecie narodzin kina, obraz Joffé znalazł się na watykańskiej liście 45 filmów fabularnych, które propagują szczególne wartości religijne, moralne lub artystyczne

    nawet nie wiedziałem ;-) :shh:

    A do którego filmu między innymi polskiej produkcji napisał muzykę Ennio?

    olo :-)
  • Awatar użytkownika
    Xarlith
    Administrator
    Administrator
    Posty: 2599
    Rejestracja: 03 sie 2011, 14:58
    Medale: 8
    Reputacja: 103
    Samochód: Solaris
    Nick w TDU2: Xarlith
    uPlay: Xarlith
    Steam ID: Xarlit
    Xbox Live: Xarlit
    Lokalizacja: Warszawa
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 TorMania
    DAKAR DAKAR
    Polubił: 418
    Otrzymanych polubień: 617

    Muzyka w Filmie

    autor: Xarlith » 28 wrz 2017, 17:05

    Ee, łatwe. Karol - człowiek, który został papieżem. Ale do czego ten niziutki, a wielki człowiek nie stworzył muzyki...

    Fajnie, że przypomniałeś o Ectasy of Gold. W młodości gdy słuchałem Metallici nawet nie zdawałem sobie sprawy, że ten epicki utwór na początku koncertu jest z filmu :szok:. Dopiero po latach to odkryłem gdy zacząłem hurtowo oglądać westerny :rotfl:.

    A Hansa Zimmera też bardzo lubię, jednakże bardziej za Gladiatora, niż za Days of Thunder czy Black Rain.


    A teraz kolejny klasyk, Vangelis. Żeby nie było zbyt standardowo nie będą to Rydwany ognia (może ktoś inny kiedyś wstawi, daję szansę :P), a Blade Runner.

    Kompozytor: Vangelis
    Tytuł: Rachel's Song
    Film: Blade Runner


    phpBB [media]


    Opis filmu:
    "Blade Runner" opowiada o historii jednego z Łowców Androidów, Ricka Deckarda. Replikanci, bo tak nazwano tych androidów, byli używani do niebezpiecznych badań i kolonizacji innych planet. Po krwawym buncie zespołu androidów na pozaziemskiej kolonii, Replikanci nie mogli przebywać legalnie na Ziemi. Są oni owładnięci panicznym strachem przed nieuchronną śmiercią i za wszelką cenę starają się dotrzeć do ich konstruktorów - jedynych ludzi mogących przedłużyć ich życie. Replikanci zostali bowiem zabezpieczeni przed długotrwałym życiem ze względu na rozwijające się w nich uczucia. Specjalny oddział policji - tytułowi "Łowcy Androidów" - są detektywami, którzy mają za zadanie odnaleźć i wyeliminować zbiegłych androidów. Akcja rozgrywa się w Los Angeles w 2019 roku gdy jeden z najlepszych Łowców zostaje ranny podczas wykonywania testu Voigta-Kampffa na jednym z androidów i właśnie Deckard przejmuje jego zadanie - wyeliminowanie zbiegłych androidów typu Nexus-6.


    https://www.themoviedb.org/movie/78-blade-runner
    Ostatnio zmieniony 28 wrz 2017, 17:07 przez Xarlith, łącznie zmieniany 1 raz.
    Obrazek
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 28 wrz 2017, 17:53

    Xarlith pisze:Ee, łatwe. Karol - człowiek, który został papieżem. Ale do czego ten niziutki, a wielki człowiek nie stworzył muzyki...

    Prawdę powiedziawszy to odkryłem to dzisiaj zerkając na profil Ennio Morricone. Czasu wiele minęło kiedy oglądałem to i owo. Teraz zostają mi nowości lub inne wynalazki.
    Xarlith pisze:Fajnie, że przypomniałeś o Ectasy of Gold. W młodości gdy słuchałem Metallici nawet nie zdawałem sobie sprawy, że ten epicki utwór na początku koncertu jest z filmu :szok:. Dopiero po latach to odkryłem gdy zacząłem hurtowo oglądać westerny :rotfl:.


    A ja byłem typowym nastolatkiem, więc słuchałem w kółko pierwszego utworu S&M, gdy wyszedłem na dwór niczym Colin Craven, zacząłem słuchać reszty z większym zamiłowaniem :panzielony:

    Xarlith pisze:A Hansa Zimmera też bardzo lubię, jednakże bardziej za Gladiatora, niż za Days of Thunder czy Black Rain.



    Chyba czas odświeżyć Gladiatora, utknąłem na Pięknym Umyśle i American Gangster...
  • Awatar użytkownika
    Xarlith
    Administrator
    Administrator
    Posty: 2599
    Rejestracja: 03 sie 2011, 14:58
    Medale: 8
    Reputacja: 103
    Samochód: Solaris
    Nick w TDU2: Xarlith
    uPlay: Xarlith
    Steam ID: Xarlit
    Xbox Live: Xarlit
    Lokalizacja: Warszawa
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 TorMania
    DAKAR DAKAR
    Polubił: 418
    Otrzymanych polubień: 617

    Muzyka w Filmie

    autor: Xarlith » 10 gru 2017, 19:50

    Ok, za długi przestój, trzeba odświeżyć temat.

    Kompozytor: Bruce Springsteen
    Tytuł: Streets Of Philadelphia
    Film: Philadelphia


    phpBB [media]


    Piosenka od dawna znana, wykonawca znany, ale nabrała głębszego sensu po obejrzeniu, jakoś rok temu, filmu, do którego została napisana. I kolejna ciekawostka - Głos do teledysku nagrywany był na żywo, razem z obrazem.

    Opis filmu:
    Andrew Beckett (Tom Hanks) - młody i ambitny prawnik zatrudniony w znanej kancelarii - jest szanowany i doceniany w firmie. Pewnego razu przełożeni dowiadują się, że jest on nosicielem wirusa HIV. Pod absurdalnym pretekstem zaniedbywania obowiązków natychmiast pozbawiają podwładnego posady. Ten, rozgoryczony postępowaniem pracodawców, postanawia dochodzić swoich praw w sądzie. Jego adwokatem zostaje czarnoskóry Joe Miller (Denzel Washington). Dzieło oparte na faktach jest jednym z najważniejszych filmów o AIDS. Doceniony przez widzów i krytykę film uhonorowany został wieloma prestiżowymi nagrodami m.in. statuetką Oscara dla Toma Hanksa - odtwórcy głównej roli.


    https://www.themoviedb.org/movie/9800-philadelphia
    Obrazek
  • Awatar użytkownika
    Courius
    Posty: 6387
    Rejestracja: 28 sie 2010, 1:03
    Medale: 11
    Reputacja: 40
    Nick w TDU: CouriusPL
    Nick w TDU2: CouriusPL
    uPlay: CouriusPL
    Steam ID: CouriusPL
    Lokalizacja: Polska, Nakło Śląskie
    :
    Barkowice 2017 Szczyrk 2015 Bieliszów 2014 DAKAR Mixed Mode PVP Summertime Endurance Event
    WIMP Grozokonkurs Endurance
    Polubił: 3507
    Otrzymanych polubień: 1769

    Muzyka w Filmie

    autor: Courius » 11 gru 2017, 20:42

    Fajnie, że podzieliłeś się ciekawostką o utworze Bruce'a. Myślę, że wielu nie wiedziało jak powstał ten teledysk. :thumbup:

    Czas przybliżyć dwa filmy z Uniwersum Marvela, które w odróżnieniu od omawianych przeze mnie ostatnio filmów krótkometrażowych, charakteryzują się trochę "bardziej" rozrywkową muzyką.

    Kompozytor: Za dużo do wymieniania
    Tytuł: j/w
    Film: Strażnicy Galaktyki/Strażnicy Galaktyki vol. 2


    Po obejrzeniu drugiego sezonu Stranger Things zastanawiałem się nad tym, co sprawia mi przyjemność w oglądaniu obrazu przedstawionego na ekranie. Wymyśliłem więc, że są to kompozycje, bohaterowie i ich złożoność charakteru/zależności występujące pomiędzy nimi, fabuła, efekty specjalnie i jeszcze parę innych rzeczy... no i muzyka. A muzyka nie zawsze musi być poważna. Lubimy się bawić przy skocznej, radosnej, przyjemnej muzyce, a ja lubię również oglądać filmy z takim podkładem muzycznym. I dlatego wspominam o tym uniwersum. W obu częściach Strażników Galaktyki znajdziecie ponad godzinę niekwestionowanych hitów z przeszłości. Ktoś kto lubi muzykę z lat 60-tych, 70-tych i 80-tych powinien sobie obejrzeć historię o Peterze Quillu i jego zwariowanej ekipie wyrzutków. Strażnicy Galaktyki są raczej gatunkiem filmu "na raz", ale to nie przeszkadza w oglądaniu dobrych efektów przeplatanej świetną muzyką, która w zależności od sceny dodaje raz humoru, a raz powagi.

    Wybaczcie, że się nie skupiłem na poszczególnych utworach i z grubsza nie skupiłem się na konkretach, ale jest ich tak dużo, że musiałbym każdą scenę opisać z osobna. Ten film, to trochę taki album zawierający większość hitów z teledyskiem, w którym szop pracz montuje na kolanie bombę atomową. :D

    Zwiastun:
    Strażnicy Galaktyki - polski zwiastun [napisy] [HD]
    phpBB [media]


    Mały teaser tego, co możemy usłyszeć w obu częściach strażników.
    Redbone - Come and Get Your Love [Music Video] (Studio Version Audio)
    phpBB [media]

    Ukryty tekst:
    I Want You Back - The Jackson 5
    phpBB [media]

    Spirit In The Sky Norman Greenbaum
    phpBB [media]

    Rupert Holmes - (Escape) The Pina Colada Song (Lyrics)
    phpBB [media]

    Cat Stevens - Father and Son
    phpBB [media]

    :hipis:
    Ostatnio zmieniony 11 gru 2017, 20:44 przez Courius, łącznie zmieniany 1 raz.

    Obrazek

  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 24 gru 2017, 14:59

    Giorgio Moroder, podobnie jak Ennio Morricone jest z pochodzenia włochem tworzącym muzyką do amerykańskich filmów. Nie osiągnął porównywalnie wiele, ale warto o nim wspomnieć w tym wątku. Jego nazwisko do niedawna kojarzyło mi się ze znakomitym gangsterskim filmem Człowiek z Blizną z Al Pacino w roli głównej. Niekończącą się Opowieścią - filmem tak niezwykłym, że mnie, mając już swoje lata wciąż potrafi zachwycić. I warto też wspomnieć o filmie muzycznym Flashdance - tak to właśnie w nim są te głupie dowcipy o "polaczkach" i jako, że są one wymysłem marginesu intelektualnego zza oceanu to ich fenomen tkwi w tym, że wstawiając każdą inną narodowość dowcip jest tak samo śmieszny. No, ale film da się obejrzeć.

    Zagłębiając się w twórczość Morodera odkryłem ciekawą kwestię, i przyznaję się, że od niedawna o tym wiem :think:

    Twórca: Giorgio Moroder
    Wykonawca: Berlin
    Tytuł: Take My Breath Away
    Film: Top Gun


    phpBB [media]


    Już kilka razy zdarzyło mi się napomknąć o tym filmie na forum. I to z bardzo prostej przyczyny: film jest zajebisty i go uwielbiam. A dlaczego? Trudno tak w kilku słowach napisać dlaczego właśnie. Po raz pierwszy obejrzałem go po koniec lat '90 na polsacie i nie pamiętam już czy mi się podobał czy nie, ale obejrzałem go ponownie w liceum pochłaniając z coraz większym tchem kolejne filmy Toma Cruise'a i jakoś tak wyszło, że do chwili obecnej widziałem ten film, bo ja wiem :think: ok. 80 razy jak nie więcej. Był taki moment, że przez ponad rok szukałem idealnej kopii. W HD i z lektorem, z tłumaczeniem lat 90 bo te współczesne wołają o pomstę do nieba, a gdyby samo niebo spadło na głowę współczesnym tłumaczom filmów to świat filmu byłby lepszy. Zapytacie, dlaczego nie napisy czy w ogóle bez? Czytać zwykłem książki i jestem lingwistycznym matołem, aczkolwiek potoczną łaciną władam doskonale, zwłaszcza w pracy. Na chwilę obecną tak dobrze znam ten film, że mogę cały, scena po scenie, klatka po klatce odtworzyć go sobie w głowie ;-) Jakby nie patrzeć to liczba obejrzeń jest dosyć wysoka (o czym wspomnę kiedy indziej bo są filmy, które przekroczyły i setkę :świr: ).

    Top Gun to przede wszystkim historia, muzyka, klimat, aktorzy, co jako całość daje taki, a nie inny efekt, przez co nigdy nie będę miał go dość. Jeden z tych filmów, w których dominują ciepłe kolory czerwieni, pomarańczy i żółci. Wspaniałe dla widza barwy to zaplecze tego obrazu. Rywalizacja Toma Cruise'a odtwórcy Mavericka i Vala Kilmera - Ice Mana o najlepszego pilota w szkole lotnictwa Top Gun przeplata się z wątkiem psychologiczny głównego bohatera, dramatem utraty bliskiej osoby oraz romansem. Jakakolwiek strona skupiająca się na sztuce filmowej, do której nie zajrzałbym klasyfikuje ten film między innymi do gatunku sensacji, aczkolwiek ja, będąc widzem-amatorem zaobserwowałem w nim więcej akcji. Jest w nim też bardzo dużo szybkości od ziemi po horyzont, GPZ900, 356 A Speedster, F-14.

    phpBB [media]

    Zwiastun
    phpBB [media]

    Harold Faltermeyer & Steve Stevens - Top Gun Anthem

    Przy okazji pragnę podzielić się z Wami bardzo ciekawą stroną, do której parę lat temu jeden dobry znajomy podrzucił mi link.

    http://www.imcdb.org/ Wpisujesz w wyszukiwarce tytuł filmu, klikasz szukaj i masz wyniki :crazy: :-D
  • Awatar użytkownika
    olosagaris
    Posty: 1442
    Rejestracja: 15 wrz 2013, 1:59
    Medale: 4
    Reputacja: 30
    Imię: olo
    Hobby: TDU/TC/Drivecenter
    Samochód: czerwony
    uPlay: olosagaris
    :
    Przysucha 2018 Barkowice 2017 Więcbork 2016 T.U.
    Polubił: 1413
    Otrzymanych polubień: 725
    Kontakt:

    Muzyka w Filmie

    autor: olosagaris » 18 kwie 2018, 20:23

    Znalazłem coś ciekawego dla odświeżenia tematu :thumbup:

    Kompozytor: Angelo Badalamenti
    Tytuł: Twin Peaks Theme
    Film: Twin Peaks (serial)

    phpBB [media]

    Twin Peaks Intro


    Parę seriali obejrzałem, także wiem, że to prawdopodobnie jeden z najlepszych wstępów do czegoś niespodziewanego ;-)

    :think: :thumbup:
  • adamsky
    Posty: 232
    Rejestracja: 22 lis 2017, 11:18
    Reputacja: 3
    Polubił: 239
    Otrzymanych polubień: 140

    Muzyka w Filmie

    autor: adamsky » 18 kwie 2018, 23:13

    A to moja miłość - serial Gomorra o ukochanym przeze mnie kawałku Włoch, czyli brudnym, śmierdzącym i niebezpiecznym nie tylko przez jeżdżących jak totalni maniacy kierowców (w tym kiedyś i mnie :-D ) - Neapolu.

    To najbiedniejsza część Italii i zarazem miasto które ma ponad 3 tysiące lat historii i jako osada jest starsze o 600 lat od Rzymu. Przez swój port jeszcze 2 wieki temu był drugim największym miastem świata i miał wielki wpływ na rewolucję kulturalną która nastąpiła po ciemnym Średniowieczu.

    Dla mnie to przede wszystkim nieprawdopodobnie urokliwe miasto żyjące w cieniu swojego symbolu - Wezuwiusza, który od setek lat drzemie w oczekiwaniu na chwilę, w której zgładzi wszystko i wszystkich w okolicy. Idąc ulicami dosłownie depcze się historię. Każdy kamienny chodnik w centrum nosi ślady stóp i butów milionów przodków którzy przez setki lat po nim chodzili. Do tego otwarci i gościnni ludzie, nieprawdopodobna pizza (w końcu w tym mieście powstała) oraz w zasadzie drugie miasto które jest w podziemiach tego co widać na górze. A to dlatego że cały Neapol powstał z tufu wulkanicznego, czyli porowatej skały stworzonej przez erupcje tego wspomnianego wcześniej Wezuwiusza. Czyli im wyższy budynek, tym więcej spod niego zostało wydobytej skały i tym większa pod nim jest jaskinia. Łączą się one w setki kilometrów tuneli, prywatnych piwnic i prywatnych basenów. No po prostu magia.
    Poza tymi turystycznymi pierdołami istnieje prawdziwe życie, a ono w tym regionie jest trudne. W zasadzie cały przemysł i pieniądze są na północy, a na południu, jeśli nie jesteś rolnikiem i nie uprawiasz np. winorośli na zboczach Wezuwiusza, to, jak jeszcze w czasach kiedy tam zawitałem, pracujesz dla mafii. Camorra, bo o niej mowa, była swego czasu największym pracodawcą w Neapolu i zatrudniała około 50% populacji. I to nie za głodowe stawki - np. twoje mieszkanie było punktem gdzie trzymane były narkotyki, to dostawałeś 1000 euro tygodniowo za fatygę :wtf: Kilka głównych klanów miało umowy i w Neapolu panował względny spokój. Nie raz z kolegami włóczyliśmy się po mieście w środku nocy, najczęściej w stanie nie pozwalającym na proste chodzenie chodnikami i nadal żyję. Oczywiście dotyczyło to centrum, bo w dzielnicach biedoty na obrzeżach miasta, czyli Scampia i Secondigliano w zasadzie każdy był w tym czy innym klanie mafii i pokazanie się tam nawet w ciągu dnia było bardzo słabym pomysłem.

    Niestety (jak się później okazało) w 2006 roku Roberto Saviano napisał książkę pod tytułem "Gomorra – podróż po imperium kamorry" w której dokładnie opisał jak mafia łączy się z biznesem, podał nazwiska głównych bossów i się zaczęło... On do tej pory ma od mafii wyrok śmierci, dlatego żyje ciągle poza Neapolem pod ochroną policji, a główni bossowie zostali w większości aresztowani. Spokój się skończył, młode wilki przejęły ulice i w pewnym momencie nawet wojsko musiało interweniować - taka była wojna między młodzieżą z gorącymi głowami. Ufff, ale się rozpisałem... wybaczcie.

    Na podstawie książki powstał film kinowy, ale przede wszystkim genialnie poprowadzony, brutalny i mroczny serial, który niedawno doczekał się trzeciego sezonu, a czwarty jest już chyba kręcony. Nie ma tam hollywoodzkiego pudrowania rzeczywistości, a tylko smutne, prawdziwe życie i walka żeby przeżyć do następnego wschodu słońca. W tle są olbrzymie pieniądze, narkotyki, mafia i te 2 blokowiska o których wcześniej wspominałem, ale także twarda męska przyjaźń, jakże trudna w takich warunkach, gdzie masz do wyboru - zabijesz albo zostaniesz zabity za swoją słabość. Jeśli ktoś nigdy nie interesował się Neapolem, to już samo zobaczenie wnętrz gdzie po cygańsku wszystko spływa złotem, a każdy płaski telewizor musi być w rzeźbionej złotej ramie jak na ekskluzywny obraz, robi wrażenie. W 1984 roku był miniserial o camorrze "Ośmiornica" dziejący się na Sycylii, oczywiście z muzyką Ennio Morricone, który jako młody dzieciak oglądałem z otwartą paszczą nawet nie marząc że kiedyś zobaczę Włochy, a Neapol w szczególności. Może dlatego Gomorra wciągnęła mnie bez reszty i każdy nowy sezon jest dla mnie przerwą w życiorysie dopóki go nie pochłonę.

    Wracając do tematu wątku (tak, adamsky, mistrzu offtopu!) muzyka do tego serialu jest genialnie skomponowana przez Mokadelica i swoją głębią oraz smutkiem wspaniale oddaje klimat serialu. Dodatkowo przewija się sporo włoskiego rapu, no bo jakże by inaczej mogli funkcjonować gangsterzy bez gangsterskiej muzyki?
    Polecam serial i oczywiście odwiedzenie miasta, bo warto nim Wezuwiusz zniszczy to co kiedyś stworzył i przykryje marne ludzkie wytwory kolejną warstwą tufu. Niekoniecznie "zobaczyć Neapol i umrzeć" jak pisał Goethe, ale zobaczyć Neapol i zacząć żyć innym życiem. Jak napisał adamsky :angel:

    phpBB [media]


    phpBB [media]


    A na koniec ja - naście już lat młodszy, na "dachu Neapolu", bo w mieszkaniu na 6 piętrze kilkusetletniej kamienicy, nieodłączny cienki papieros, nieodłączna podła whiskey z colą i nieodłączny wtedy palmtop HP.
    Obrazek
    I co rano takie widoki - jak tu nie kochać Neapolu?
    Obrazek
Odpowiedz Posty: 14 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

Przejdź do