Odpowiedz Posty: 1 Strona 1 z 1
Mercedes-Benz SLK 55 AMG [TDU1]
  • Awatar użytkownika
    BeliarPL
    Posty: 2468
    Rejestracja: 28 paź 2011, 16:07
    Medale: 1
    Reputacja: 6
    Imię: Wojtek
    Hobby: Fotografia
    Samochód: Tośka
    Nick w TDU2: wojtkiewicz389
    Steam ID: PendzoncyPierd
    Xbox Live: wojtkiewicz89
    Lokalizacja: Kraków
    :
    BTP 2015
    Polubił: 499
    Otrzymanych polubień: 643

    Mercedes-Benz SLK 55 AMG [TDU1]

    autor: BeliarPL » 09 sty 2012, 23:36

    Mercedes-Benz SLK 55 AMG

    Obrazek

    Jest pewna grupa społeczeństwa która ma olbrzymie problemy z wyborem auta dla siebie. Mianowicie córeczki bogatych tatusiów. Bardzo chciałyby mieć samochód który zawsze zwróci uwagę innych a do tego będzie idealnie pasował do właścicielki, nie będzie za duży co by nie było problemów z parkowaniem, będzie ładny, a do tego nie może być zawalidrogą, ponieważ to nie przystoi księżniczce zostać w tyle za byle jakim kolesiem z toną żelu na włosach. Alfa Romeo? Zbyt męska, do tego podobno samochody są kapryśne. Aston Martin? Za drogi. To może Audi? Zbyt pospolite. Do tego nie ma modelu który idealnie pod pasowałby takiej klienteli. I w tym właśnie miejscu z ciekawą ofertą wychodzi Mercedes, który oferuje po znośnej cenie malutką, bardzo kobiecą a do tego szybką zabaweczkę, SLK w wersji AMG. Czy takie auto ma rację bytu? Przekonajmy się.

    Obrazek

    Do testów dostałem najmocniejszą wersję AMG w kolorze Obsidian Black oraz z czarno-czerwonym wykończeniem wnętrza. Wygląda naprawdę ładnie, tyle, że na usta ciśnie się pytanie, czy jest taki ale męski. Niestety, taka sylwetka, pomimo tych wszystkich sportowych dodatków od AMG nie pasuje do mężczyzny. No ale ten model docelowo ma trafić w żeńskie ręce. Całe szczęście, że chociaż szyby są ciemne, nie będę aż tak bardzo widoczny podczas jazdy. Po zajęciu miejsca wewnątrz pierwsze co rzuca się w oczy to nieproporcjonalna kierownica, która całkowicie nie pasuje do tego auta. Jej wieniec jest bardzo gruby a do tego jest... ogromna. W aucie które wyglądem przypomina gokarta spodziewałbym się raczej malutkiej kierownicy a nie wielkiego koła. No ale dobrze, że chociaż jest poręczna i przyjemnie się ją trzyma.

    Obrazek

    Natomiast złego słowa nie można powiedzieć o ogromnym 5,4-litrowym silniku V8 który generuje 360 "koni" a do tego ponad 500-niutonometrów momentu obrotowego. Pomimo dość sporej masy auto jest naprawdę żwawe i sprinty spod świateł w mieście wygramy praktycznie wszystkie. Podobnie jest poza miastem, gdzie mocy może braknąć dopiero powyżej prędkości rzędu 200km/h. A wszystko za sprawą tragicznej skrzyni biegów. 7-biegowy automat z możliwością zmiany przełożeń łopatkami za kierownicą odstrasza samą ilością biegów do przodu. Często kierowca będzie miał problem który bieg będzie najlepszy. Do tego dołóżmy fakt, że osiągając 100km/h wrzucamy już 4-ty bieg. Mercedes za wszelką cenę stara się uświadczyć nas w przekonaniu, że nie potrafi zrobić porządnej skrzyni, albo wstawia do aut 5-biegowe przekładnie w których brakuje przy wyższych prędkościach dodatkowego biegu, albo idzie w zupełnie odwrotnym kierunku wkładając do auta skrzynię z przytłaczającą ilością biegów. Producent zapewnia nas, że auto jest w stanie osiągnąć setkę poniżej 5-sekund, testy to potwierdzają, potwierdzają także maksymalną prędkość która wynosi 250km/h i jest ograniczona elektronicznie.

    Obrazek

    Teraz kilka słów o trakcji która jest... tragiczna. Lampki od elektronicznych stróżów niemalże się nie wyłączają i to pomimo delikatnego traktowania pedału gazu. Auto jest w stanie stracić przyczepność nawet na 3-biegu, w sumie nie ma się co dziwić, przecież jest skandalicznie krótki. Jeśli mamy cięższą nogę to możemy być pewni, że ruszając z każdego skrzyżowania zwrócimy na siebie uwagę, i nie pomoże tutaj nawet ESP z ASR, a także szerokie sportowe opony. Przez moment taka jazda nawet bawi, ale po chwili męczy i przeszkadza fakt, że albo będziemy poruszać się dostojnym... bardzo dostojnym tempem, albo będziemy cały czas walczyć poszukując przyczepności dla tego auta. Jeśli zaś w zakręcie zechcemy przyspieszyć, bez kontry się nie obejdzie. Ciekaw jestem ile wytrzymają opony. Poza miastem jest podobnie, na autostradzie do 130km/h jest nawet przyjemnie i cicho, ale taka jazda nawet nie przystoi temu modelowi z takim agregatem mocy pod maską. A powyżej tej prędkości jazda męczy. W aucie robi się głośno a do tego musimy być cały czas skupieni, ponieważ nigdy nie wiemy czy drobny uskok na autostradzie nie będzie próbował wytrącić tej maszyny z równowagi. Na górskich serpentynach jest jeszcze gorzej, tylna oś żyje własnym życiem i ciężko jest pokonać szybko zakręt. Jeżdżąc tym autem można dosłownie poczuć się jak drift-king, a to dzięki wszędobylskiej elektronice która z delikatną pomocą kierowcy brutalnie nakazuje samochodowi jechać wciąż przed siebie, mimo iż co skręt auto ustawia się bokiem do jezdni. Aż strach pomyśleć co by się działo bez elektronicznych pomocników tudzież gdyby przyszło się mnie zmierzyć w tym aucie z mokrym asfaltem. Kolejną dolegliwością jest podsterowność która pojawia się jeśli tylko wejdziemy, choćby minimalnie, za szybko w zakręt, auto od razu nieprzyjemnie wypływa przodem z zakrętu. Z pomocą w takich sytuacjach przychodzą świetne hamulce, "łapią" od razu i dają się perfekcyjnie dozować, do tego potrafią błyskawicznie zatrzymać pojazd. A jednak jeśli Mercedes tylko chce, to potrafi.

    Obrazek

    Nie udało się. Zdecydowanie nie udało się zrobić damskiego samochodu. Z wyglądu jest w porządku. Zachwyca silnik jak i hamulce. Ale jeśli chodzi o skrzynię biegów i prowadzenie, to niestety są to czynności zbyt skomplikowane i jestem pewien, że taka zwykła kobieta nie poradzi sobie z tym autem prędzej czy później kończąc jazdę w tragiczny sposób. Jeśli facet który na co dzień siedzi w motoryzacyjnym świecie ma czasami problemy z odpowiednim doborem biegu a jazda go męczy i wymaga ciągłego skupienia, to jak u licha ma sobie tutaj poradzić zwykła dziewczyna. A może to tylko ja nie właściwie kieruję ten samochód? Nie, na pewno nie :D
    Test dobiegł końca a problem wciąż jest nierozwiązany, córeczki z bogatych domów, odpuście sobie ten samochód, na pewno nie jest taki jakiego oczekujecie i o jakim marzycie. Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia jedna kwestia. Dla kogo w takim razie jest to auto? Dla nikogo...

    Obrazek
    Ostatnio zmieniony 09 sty 2012, 23:36 przez BeliarPL, łącznie zmieniany 1 raz.
Odpowiedz Posty: 1 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Przejdź do